Co zrobić z dużą marżą

Refinansowanie kredytu hipotecznego, czyli zaciągnięcie kredytu w innym banku na lepszych warunkach i spłacenie nim kredytu pierwotnego, wydaje się być niekiedy wyśmienitym rozwiązaniem. Zależy jednak ono od kilku czynników. Na przykład musimy dowidzieć się, jaka jest prowizja za wcześniejszą spłatą w umowie, którą podpisaliśmy. Prowizja ta jest procentem od kwoty, która została nam do spłacenia i wynosi około od 1 do 3 procent. Jeśli wzięliśmy duży kredyt i nie długo go spłacamy prowizja ta może być zbyt dużym kosztem żeby się to opłaciło. Kolejna sprawą jest to czy nowy bank będzie chciał od nas jakiś opłat za refinansowanie. Nieszczęście większość banków nie bierze takiej opłaty. W czasie gdy kredyty mieszkaniowe udzielane s w dużej ilości a banki walczą o klienta refinansowanie będzie bardzo opłacalne. Niektóre banki mogą nawet zaproponować nam zapłacenie ewentualnych podatków i koszt wpisu hipoteki do księgi wieczystej. Niestety w dobie kryzysu, gdzie banki zaostrzają wymogi przy udzielaniu kredytu i często podnoszą marżę nie możemy raczej liczyć na takie udogodnienie. Lepiej będzie przeczekać ten trudny okres i zająć się ewentualnym refinansowaniem w czasie lepszej koniunktury.
15.03.2010. 11:09
Prowizja za wcześniejszą spłatę

W każdej umowie kredytowej istnieje coś takiego jak prowizja za wcześniejszą spłatę. Czy jest to coś niebezpiecznego? Zależy od sytuacji. Najczęściej nikt nie zakłada ewentualności nagłego wzbogacenia się i całkowitego spłacenia kredytu hipotecznego. Jednak jest taka sytuacja, w której ta część umowy może być bardzo istotna. Niekiedy bywa tak, że po kilku latach od wzięcia kredytu w naszym banku zmieniają się warunki kredytowa w innych bankach i mogą mieć dla nas o wiele lepsze warunki. Nasz bank nie zawsze będzie chętny w takiej sytuacji do zaproponowania nam jakiejś korzystnej zmiany. Wtedy możemy chcieć zdecydować się na refinansowanie naszego kredytu. Wiąże się to z jednorazową, całkowitą spłatą tego kredytu innym kredytem. I właśnie wtedy procent tej prowizji ma kluczowe znaczenie. Może on wynosić od 1 do 3 procent kwoty pozostałej do spłacenia. Przy dużych kredytach może się okazać, że wysokość tej prowizji spowoduje, iż refinansowanie każe się całkowicie nieopłacalne. Warto więc przed podpisaniem umowy na kredyt hipoteczny dowiedzieć się dokładnie jaka jest prowizja za wcześniejszą spłatę. Bagatelizowanie togo kosztu okazuje się być niekorzystne, może związać nam ręce i zmusię do pozostania w umowie z bankiem.
15.03.2010. 10:45
Kredyt w euro.

Komisja nadzoru finansowego chce wprowadzić zakaz udzielania kredytów w euro. Co jest tego przyczyną? Bankowcy zachęcają społeczeństwo do zaciągania dużej ilości kredyty mieszkaniowe bez sprawdzenia zabezpieczenie finansowego. Można dzisiaj dostać nawet kredyt na sto procent. Be żadnego wkładu własnego. W takiej sytuacji złotówka staje się bardziej bezpieczna. W przypadku zachwiania rynku wysokość raty nie przekroczy zarobków kredytobiorcy. Gdy weźmie kredyt w euro może być różnie. Kryzys finansowy w ubiegłych latach pokazał jak tragicznie się to kończy. Nie chlelibyśmy znaleźć się w sytuacji podobnej do Stanów Zjednoczonych gdzie stoi mnóstwo opuszczonych domów. Nie dlatego że właściciele znaleźli coś ciekawszego ale niestety dosięgła ich eksmisja. Nie płacili rat i nie było dla nich litości. Dzisiaj nikt nie kupuje tych domów. Bo ci, których stać mają swoje, a ci co nie płacili nie są jak na razie w stanie odbić się od dna. Byś może KNF jest przezorne ale nas to wcale nie cieszy. Liczymy przecież na to że taki krach nie powtórzy się za szybko. Najlepiej żeby wogóle nie było takich zachwiań na rynku finansowym. Chcąc tego uniknąć faktycznie bankowcy powinni ostrożniej udzielać kredytów mieszkaniowych.
15.03.2010. 09:20